"SPORTOWY PIKNIK RODZINNY" z Wojskami Obrony Terytorialnej za nami. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami odwiedziliśmy dziś Złotów. Od godziny 12:00 na przyjęcie gości gotowy był nasz namiot promocyjny, stanowiska z peryskopami czołgowymi oraz celownikiem, Honker-sanitarka oraz rozgłośnia "Pionier" na podwoziu UAZ 452.

Główną część "Pikniku" stanowiły atrakcje przygotowane przez żołnierzy z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej w postaci konkursu sprawnościowego, stoisk pokazowo-informacyjnych oraz pokazów działania drużyny piechoty z wykorzystaniem środków pozoracji pola walki. Dla odwiedzających dostępne były także ekspozycje przygotowane przez inne stowarzyszenia militarne ze Złotowa i okolic. Każdy chętny mógł również sprawdzić się w roli strażaka. Nasza oferta cieszyła się dużym zainteresowaniem wśród odwiedzających.

Finał "Pikniku" przyniósł także radosną informację - uczniowie klas mundurowych z Zespołu Szkół przy Teatralnej w Pile - z którymi współpracujemy - zajęli pierwsze miejsce jako drużna w konkursie sprawnościowym ! Brawo  Szkoła przy Teatralnej w Pile !

W najbliższą niedzielę 10.10.2021 organizowany jest "SPORTOWY PIKNIK RODZINNY" z Wojskami Obrony Terytorialnej. Będzie to także okazja do spotkania z nami - wystawimy ciekawy pojazd z naszych zbiorów, udostępnimy stanowisko z peryskopami czołgowymi a także będziemy gotowi do rozmów z Wami w naszym namiocie wystawowym.

Do zobaczenia !
Więcej szczegółów: zlotow-powiat.pl

Dzięki uprzejmości Pana ppłk. rez. Mieczysława Hucała nasza biblioteka wzbogaciła się o unikalną książkę jego autorstwa zatytułowaną : "SPRZĘT ŁĄCZNOŚCI WOJSKOWEJ NA PRZESTRZENI LAT". Wydana przez Światowy Związek Polskich Żołnierzy Łączności - Oddział Zegrze pozycja jest obecnie jedynym dostępnym kompleksowym przeglądem sprzętu łączności używanego w polskiej armii od roku 1918 aż po lata obecne. Opisane zostały w niej urządzenia, używane przede wszystkim przez wojska lądowe, od telefonów i telegrafów przez radiostacje, radiolinie aż po łączność satelitarną.

W naszych zbiorach posiadamy, oprócz drobnego sprzętu łączności, także kompletne aparatownie i wozy dowodzenia. Niezmiernie cieszy nas, że informacje zawarte w opracowaniu oraz deklaracja wsparcia przez autora książki - praktyka z wieloletnim doświadczeniem - swoją wiedzą fachową wydatnie pomogą przygotować kolejną wystawę stałą poświęconą właśnie łączności w Wojsku Polskim.

Po odnalezieniu na początku roku 2 unikalnych trenażerów samochodowych MTS 70 i MTS 72 (TK 660 skupiliśmy się na poszukiwaniu informacji o tych ciekawych konstrukcjach. Dzięki opublikowaniu artykułu w ostrowskich mediach nawiązał z nami kontakt Pan Jacek Przymuszała, syn jednego z konstruktorów, który przekazał nam dokumentację fotograficzną z rodzinnego archiwum. Zwróciliśmy się również z prośba o wsparcie w uzyskaniu dokumentacji technicznej niezbędnej do odtworzenia niektórych brakujących elementów do Archiwum Wojskowego w Oleśnicy, gdzie przechowywane są dokumenty 9. Szkolnego Pułku Samochodowego z Ostrowa Wielkopolskiego. Mieliśmy nadzieję, że pod hasłem „wynalazczość i nowatorstwo” będą interesujące nas informacje i plany. Dyrekcja Archiwum podeszła bardzo przychylnie do naszej prośby, pracownicy przeprowadzili kwerendę i kilka dni temu otrzymaliśmy kopie kilku ciekawych dokumentów! Wiemy już ile było trenażerów!

W piśmie z dnia 3 października dowódca 9. Szkolnego Pułku Samochodowego informuje Dowództwo Śląskiego Okręgu Wojskowego, że: „wykonano 13 małych trenażerów samochodowych MTS-70. Dalszych 5 szt. MTS-72 – zmodernizowanych jest w trakcie wykonywania, których budowa zakończona będzie do 15 października 1972 r.” Z dokumentów dowiadujemy się również, dlaczego trenażery z Ostrowa różniły się od gokartów opracowanych kilka lat wcześniej w pilskiej Wyższej Oficerskiej Szkole Samochodowej. Uznano, że trenażery muszą posiadać nadwozie, ponieważ stwarza odpowiednie wyobrażenie normalnego zarysu samochodu, umożliwia zamocowanie lamp, sygnału i tablic informacyjnych „NAUKA JAZDY”, wyrabia u szkolonego wyobrażenie ograniczonej przestrzeni, jaka dysponuje kierowca w kabinie normalnego samochodu. Niestety w Archiwum nie ma rysunków i planów trenażerów, prawdopodobnie, dlatego, że jak czytamy w jednym z dokumentów: „Produkcję prototypu omawianego małego trenażera samochodowego rozpoczęto w obiektach szkolenia praktycznego pułku, bez dokumentacji, jedynie w oparciu o własne koncepcje.” Dowiadujemy się również, że budowa jednego trenażer kosztowała 13.000,00 zł. Kalkulacja nie uwzględnia robocizny, ponieważ trenażery były budowane przez elewów i „kursistów szkolnych” w ramach prac warsztatowych. Dokumenty zawierają również kalkulacje kosztów szkolenia przy użyciu trenażerów uwzględniające koszty ich budowy, eksploatację, zużycie paliwa i naprawy oraz koszty wynagrodzenia instruktora nauki jazdy. Założono, że jeden instruktor będzie nadzorował 5 trenażerów. Trenażer podczas szkolenia trwającego 7 godzin lekcyjnych miał przejechać 75 km. Początkowo obliczono, że oszczędności dzięki użyciu trenażerów to 215 zł. na jednego „kursistę”, co przy uwzględnieniu, że średnio rocznie w pułku szkolono ok. 2500 kierowców dawało konkretną sumę oszczędności w kwocie 535.000,00 zł. W maju 1971 roku dokonano nowych kalkulacji w wyniku, których suma zaoszczędzonych pieniędzy na 1 kursanta wynosiła już 800,00 zł. Rozpoczęcie szkolenia w jednym z wytypowanych pododdziałów szkolnych na trenażerach miało się rozpocząć 2 maja 1971 r. zgodnie z wytycznymi Szefa SSCzS Śląskiego Okręgu Wojskowego. Otrzymaliśmy również zestawienie potrzebnych materiałów na wykonanie 1 trenażera, co rozwiało nasze wszelkie wątpliwości, co do tego, jaka kierownica była zamontowana w MTS-70. Teraz już wiemy, że musimy zdobyć kierownicę od Trabanta 601, analiza posiadanych fotografii archiwalnych nie była jednoznaczna, raczej stawialiśmy na Ursusa. Szukamy kierownicy i innych detali niezbędnych do odbudowy, niestety niektóre z nich są dzisiaj bardzo drogie i trudne do zdobycia.

Wielkie podziękowania dla Dyrekcji i Pracowników Archiwum Wojskowego w Oleśnicy za pomoc w odbudowie i odkrywaniu historii tych ciekawych zabytków polskiej techniki wojskowej.